Faces Of Nature -  Fotografia przyrody


Wiewiórka

Wiewiórka

Idąc dziś przez Park Oliwski spotkałem wiewiórkę. Skakała po ławkach w drodze do ludzi, którzy karmili kaczki. Czyżby karmiono tu też wiewiórki? I nawet przeszła mi przez myśl ochota, by po nią wrócić, ale z drugiej strony fotografowanie w parku to prawie jak w zoo... A tymczasem ciekawska wiewiórka z sierpnia tego roku. Upatrzona nad Jeziorem Otomińskim.

(15 Grudzień 2014)

Gospodarstwo

Gospodarstwo

Idę! Często chodzę z konieczności. Budzi mnie w środku nocy i nie mam wyboru. Albo wyruszę, albo będę marudził przez kilka kolejnych dni. Oczywiście, że nie daje mi spać i rzadko kiedy zasypiam ponownie. Ale wiem, że jak wrócę to zasnę. Tym razem idę z Pomlewa na Wieżycę. Chciałem odwiedzić Wieżycę a przy okazji dokończyć trasę Gdańsk - Wieżyca. Miałem tu co prawda dojść wzdłuż czarnego szlaku Wzgórz Szymbarskich, ale trochę oszukiwałem... Inaczej nie mógłbym podzielić trasy na trzy oddzielne dni. Pierwszy odcinek z Gdańska nad jezioro Otomińskie, które upodobałem sobie od pierwszego razu, znam na pamięć. Drugi odcinek to czarny szlak z Otomina do Marszewskiej Góry. A właściwie do Pomlewa, bo tam mogłem wrócić PKSem do Gdańska. Pomlewo zapamiętam na dłużej, bo gdzieś tam zgubiłem rękawiczkę. Trzeci, ostatni, z Pomlewa, gdzie a propos odnalazłem ową rękawiczkę po prawie dwóch tygodniach. Leżała na drodze, była sztywna, cała w szronie i niestety bez jednego palca... Wracając, ostatni odcinek zacząłem również w Pomlewie i przez kilka różnych Hut, jez. Głębokie, Klonowo Górne, Połęczyno i wspaniały las koło Drozdowa doszedłem do Wieżycy. Na miejscu byłem po zmroku więc odpuściłem sobie wchodzenie na wieżę widokową. Odpocząłem spokojnie przy resztkach herbaty i zacząłem szukać przystanku autobusowego, którego w końcu nie znalazłem... przynajmniej nie ten co trzeba. Lekko przerażony zacząłem iść wzdłuż głównej drogi i gdy zaczął zbliżać się jakiś autobus zacząłem mu świecić po oczach. Na szczęście zrozumiał o co mi chodzi i zatrzymał się. Jechał do Gdańska.

(1 Grudzień 2014)

Droga

Droga

Podsumowując trasę Gdańsk - Wieżyca, najbardziej spokojny odcinek tej trasy to ten z Otomina do Pomlewa - prowadzi głównie przez lasy. Z kolei najlepsze widoki znajdziemy na odcinku trzecim - dużo otwartych terenów i kilka całkiem fajnych panoram na Wzgórza Szymbarskie. Odcinek pierwszy można byłoby bez straty pominąć. Nic na nim ciekawego nie znalazłem... oprócz lasu przed Otominem. Ten jak najbardziej polecam. Mnie już raz przestraszył. Trasę można byłoby spokojnie wykonać w dwa pełne dni, na lekko lub prawie lekko, ale dopiero może w kwietniu. Do tego czasu pojeżdżę sobie autobusem tu i tam...

(1 Grudzień 2014)

Co to za ptak?

Co to za ptak?

Spacer po Warmii z aparatem. Nie ma ssaków to pstrykam już cokolwiek co się byle rusza. I chyba trafiłem na śniadanie, bo sporo tego tam się ruszało.

(23 Listopad 2014)

Co to za ptak?

Co to za ptak?

(23 Listopad 2014)

Dzięcioł

Dzięcioł

(23 Listopad 2014)

Daniele

Daniele

Łania daniela z młodym. Niestety stały w cieniu, niestety młody był bliżej, a ostrość padła jedynia na starszą. Niestety nie mam nic lepszego więc pocieszam się głównie spotkaniem.

(23 Listopad 2014)

Bruk

Bruk

W drodze z Otomina do Pomlewa na wysokości Widlina.

(18 Listopad 2014)

Leśna trawa

Leśna trawa

(18 Listopad 2014)

Jezioro Korek

Jezioro Korek

(2 Listopad 2014)