Faces Of Nature -  Fotografia przyrody


Plaża

Plaża

To już czwarty wypad kwietniowy wzdłuż morza. Tym razem jednak nie jestem sam. Idziemy z Karwii w okolice Białogóry wzdłuż morza. Nie ma tu nikogo... mijamy może z trzy osoby i kilka małych ptaków, które zostawiają takie małe fajne ślady na piasku. Około godziny dziewiętnastej znajdujemy miejsce na nocleg. Słońce zachodzi za chmury a cała plaża znika za mgłą...

(12 Kwiecień 2014)

Wydmy

Wydmy

Chuchamy w ręce i czekamy, aż zagotuje się woda na kus-kus. Dorzucamy do tego chińszczyznę i zajadamy całość schowani na wydmach. W nocy przychodzą chmury i robi się całkiem ciepło. Morze szumi cały czas... zasypiamy. Rano budzi nas delikatny deszcz, który będzie towarzyszył nam już prawie do końca spaceru wzdłuż morza. Do Karwii dochodzimy sporo przed autobusem więc postanawiamy złapać stopa do Władysławowa. Ruch samochodowy jest znikomy. Próbuję kilka razy.. Nic... Próbuje Ola i za pierwszym razem łapie busa, którym docieramy do Jastrzębiej Góry. Dalej idziemy pieszo wzdłuż drogi. Dochodzimy do latarni w Rozewie i czekamy na autobus, którym docieramy do Gdyni. Po drodze przysłuchujemy się zapaleńcom militarnym, którzy podobno dotarli wczoraj do Jastrzębiej idąc piechotą z Rumi... czy tam z Redy.

(12 Kwiecień 2014)

Sarny

Sarny

(6 Kwiecień 2014)

Jeleń

Jeleń

Jeszcze w zimowej sukni.

(5 Kwiecień 2014)

Odpoczynek

Odpoczynek

(Wyspa Sobieszewska, 30 Marzec 2014)

Zachód Słońca

Zachód Słońca

(Wyspa Sobieszewska, 30 Marzec 2014)

Miejski rower

Miejski rower

Jedziemy na całodniową wycieczkę rowerową. Ola w przerwie łapie Słońce i coś kombinuje... prawdopodobnie szykuje dla nas nadziewane bułki, które będziemy wcinać podczas drogi. Nie trzeba będzie się nawet zatrzymywać, żeby wyjąć je z koszyka. Koszyk jest pożyczony... z rowerem, który stoi obok. Sam rower nie jest w moim stylu, ale przyznam, że dzięki niemu nabieram ochoty na miejską geometrię i jazdę spacerową...

(22 Marzec 2014)

Przez las...

Przez las...

Z Biskupca jedziemy na Wilimy i tam przez las do Wipsowa, gdzie mijamy przejazd kolejowy i skręcamy na szlak Camino de Santiago, który prowadzi nas drogą przez las do Barczewa.

(22 Marzec 2014)

Ciepły las...

Ciepły las...

(22 Marzec 2014)

Pośpieszny

Pośpieszny

Trasa prowadzi niedaleko torów, koło których zamierzamy zrobić przerwę na kolację. Znajdujemy wzniesienie, rozkładamy karimatę, zajadamy ciasto z gorącą herbatą i patrzymy na przejeżdżające pociągi. Po kolacji układamy się wygodnie na karimacie, przykrywamy śpiworami i czekamy na pierwsze gwiazdy. Wygrywa oczywiście Jowisz, który poza Księżycem jest teraz najjaśniejszym obiektem na nocnym niebie.

(22 Marzec 2014)