Faces Of Nature - Rower - Trasy rowerowe - Bia³ystok - Biskupiec (2007)


D³ugo¶æ trasy: 240 km

Jeszcze jeden egzamin i wolno¶æ, wakacje! Wiêc jak tu wróciæ do domu jak nie rowerem, który i tak musia³bym jako¶ poci±gami przepychaæ. Trasa oko³o 230km, tak¿e nocleg musia³em zapewniæ sobie w jakim¶ ustronnym miejscu... Prognozy pogody przewidywa³y deszcz drugiego dnia, wiêc tym razem biorê ju¿ koniecznie foliê przeciwdeszczow±.


(2) Mapa trasy:



(3) Fotografie z trasy



Zawsze zastanawiali¶my siê z K.Z. ile km ma ta prosta. I tym razem próbowa³em to zmierzyæ, ale zda³em sobie sprawê, i¿ trudno¶æ polega na tym, ¿e w³a¶ciwie nie wiadomo, gdzie zaczyna siê ten pierwszy spory zakrêt.

1. Zawsze zastanawiali¶my siê z K.Z. ile km ma ta prosta. I tym razem próbowa³em to zmierzyæ, ale zda³em sobie sprawê, i¿ trudno¶æ polega na tym, ¿e w³a¶ciwie nie wiadomo, gdzie zaczyna siê ten pierwszy spory zakrêt. (2007-06-21 05:30)


Mg³y przy drodze E67 tu¿ za Bia³ymstokiem

2. Mg³y przy drodze E67 tu¿ za Bia³ymstokiem (2007-06-21 05:22)


Jedna z odchodz±cych polnych dróg od drogi E67 niedaleko wsi Rzêdziany

3. Jedna z odchodz±cych polnych dróg od drogi E67 niedaleko wsi Rzêdziany (2007-06-21 05:48)



(4) Opis

  • Wyjazd 2007-06-21 o godzinie 4:33, zawsze to jako¶ ³atwiej ruszaæ we mgle budz±cego siê dnia.
  • 5:17 - ¯ó³tki 15,6 km na g³ównej drodze do Warszawy, a mg³y to tu, to tam. Oczywi¶cie kapelusz na g³owie, który chyba przykuwa³ uwagê TIRowców, bo gestem witania tr±bili jad±c z przeciwka (tylko czemu to tak g³o¶no! tak wcze¶nie!).
  • 6:31 - Je¿ewo 33km. No to czas po¿egnaæ siê z TIRami, szerokim poboczem i równ± drog±. Teraz czas na bezludne boczne drogi.
  • 7:18 - 42km "gdzie¶ w lesie, gdzie¶, gdzie jest pe³no poziomek" - ods³uchuje w³a¶nie nagrania dla Diane, najad³em siê tymi poziomkami, wierz±c ¿e dodadz± si³! W koñcu nie ilo¶æ ale jako¶æ... ¦ciga³em siê te¿ z traktorem i jego przyczep±, a w³a¶ciwie tylko za nimi jecha³em, opór wiatru zdecydowanie mniejszy.
  • 11:36 - 100km £om¿a, trochê pow³óczy³em siê po £om¿y, to w poszukiwaniu bankomatu, to wyjazdu z miasta na Nowogród. A jak to bywa w poszukiwaniach, czasami warto popytaæ - mimo braku w±tpliwo¶ci - spotkanych na swej drodze ludzi, gdzie¿ to ta droga prowadzi i dnia dobrego ¿yczyæ.
  • 11:56 - wie¶ Kupiski, pod drzewem w jakim¶ ogródku spo¿yæ czas jaki¶ posi³ek. Nie do¶æ, ¿e zmêczenie daje siê we znaki, to i wie¶ niezbyt przyjazna, wygania spod jedynego w okolicy dawcy kawa³ka cienia. No có¿, czas w drogê...
  • 13:05 - 136 km, zmêczenie nasila siê, robiê sobie 15min drzemkê pod drzewem w lesie. Mam nadziejê, ¿e tu mnie nikt nie wygodni. Mimo wczesnej pory, chyba zacznê powoli rozgl±daæ siê za miejscem do spêdzenia nocy. Droga spokojna, ¿adnych niespodzianek w³a¶ciwie, raz tylko minê³a mnie para kolarzy w drodze do £om¿y.
  • 18:43 - Dêby, 149km. Ju¿ na miejscu noclegu, w lesie blisko drogi, ale dobrze ukryty, nie powinien mnie tu nikt znale¼æ. A woko³o pee³no jagód, masa! No to i deser do kolacji bêdzie. Zaraz roz³o¿ê namiot i zmêczony legnê na ma³ym materacyku (jest jednak zbyt w±ski, rêce opadaj± na zimn± ziemiê - chyba trzeba bêdzie kiedy¶ zmieniæ). W nocy, rano ma padaæ wiêc namiot koniecznie na lekkim wzniesieniu. A.. oczywi¶cie mia³em okazje poznaæ dwóch pijaczków, zafascynowani dalek± drog± chcieli sprezentowaæ nawet kilka s³oiczków z grzybkami. Po kilkunastominutowej rozmowie czas na po¿egnanie, ¿yczenia dobrej drogi itd.. w drogê.
  • 2007-06-22 9:44 - wyjazd z obozowiska. Obudzi³em siê sporo czasu temu, aale my¶l±c, ¿e ci±gle kropi, pozostawa³em w cieplutkim ¶piworze. Okaza³o siê, ¿e to tylko spadaj±ce krople z drzew, w ka¿dym razie popada³o sporo, dooko³a mokro, szaro i nieprzyjemnie. Zwijam namiot, czas najwy¿szy w drogê. Trochê pojad³em, nazbiera³em jagód na drogê, wytrzepa³em namiot z kropel deszczu - w domu siê wysuszy. No to w drogê!
  • 12:40 - tu¿ przed Szczytnem, 190km. W³a¶nie zakupi³em kilka bananów (znajomi z roku polecili, na rowerowe wypady). Droga kiepska, mokro, m¿y i chyba nie do koñca wypocz±³em tej nocy, bo nogi zbyt dobrze czuæ pod sob±. Tak jak poprzedni dzieñ beztrosko spêdzony na je¼dzie, tak teraz w g³owie coraz czê¶ciej tylko sama my¶l o dojechaniu do domu.
  • 14:34, Popowa Wola 225km. Jeszcze z 15 km i dom, upragniony cel, kolejny banan w brzuchu...

Dodaj komentarz:


Imiê, email:


  Komentarz prywatny


Tre¶æ:

4 2

Twoje skojarzenia


Je¶li my¶lisz, ¿e s³owa kluczowe albo opis s± nieprawid³owe lub zbyt ogólne - dodaj swoje propozycje.


Opis/S³owa kluczowe:

Imiê, email:

4 2


Fotografie z trasy



Na drodze E67 niedaleko Je¿ewa jad±c od strony Bia³egostoku

4. Na drodze E67 niedaleko Je¿ewa jad±c od strony Bia³egostoku (2007-06-21 06:21)


Droga 64 Je¿ewo-Zawady

5. Droga 64 Je¿ewo-Zawady (2007-06-21 06:41)


Na drodze Rutki-Kossaki - £om¿a w stronê £om¿y

6. Na drodze Rutki-Kossaki - £om¿a w stronê £om¿y (2007-06-21 09:31)


Gdzie¶ przed £om¿±.

7. Gdzie¶ przed £om¿±. (2007-06-21 09:59)


Wie¶ Serafin

8. Wie¶ Serafin (2007-06-21 18:09)


Gdzie¶ przy drodze Myszyniec-Szczytno

9. Gdzie¶ przy drodze Myszyniec-Szczytno (2007-06-22 12:19)