Faces Of Nature - Tajemnicze oblicza natury - Fotografia przyrody

Warmia w Słońcu
Warmia w Słońcu, aparat powraca na drogi... (28 Lipca 2009)
Kurpie we mgle
Kurpie we mgle (14 Lipca 2009)
Wschód Słońca (Biskupiec)
Wschód Słońca, a dla mnie zachód, bo po powrocie ide spać!
(Biskupiec - 10 Lipca 2009)
Mgły na łąkach (Biskupiec)
A buty i spodnie znowu mokre, do ostatniej nitki...
(Biskupiec - 10 Lipca 2009)
Poranne mgły na Kurpiowskich łąkach
Jednak nie wszystkie poranki są fotogeniczne...
Szczególnie te ponure - gdy chmury pędzą, wiatr hula,
deszcz już kropi - zapowiada burzę, zimno i wilgoć wdziera
się pod bluzę a Ty masz do domu kawałek drogi,
bo przecież tam za zakrętem... (Kurpie - 7 Lipca 2009)
Poranne mgły na Kurpiowskich łąkach
(Kurpie - 4 Lipca 2009)
Poranne mgły na Kurpiowskich łąkach
Mgły na całkowicie płaskich kurpiowskich łąkach i kryjąca się w chmurach poranna Wenus... (Kurpie - 4 Lipca 2009)
Rowerowe wypady w nocy
A jednak można postawić rower bez stopki. Ha!
(Kurpie - 2 Lipca 2009)
Dmuchawiec...
I znów można patrzeć w chmury, leżeć na łące i ...
...dumać, dumać coraz wolniej. (1 Lipca 2009)
Bartoszyce - Kętrzyn
Szybko! W szale mijam kilometr za kilometrem...
Pusto za mną, pusto przed - cała dla mnie?! Szybciej!
(Bartoszyce - Kętrzyn)

Spadłem na ziemię... chyba? albo tylko mi się tak zdało.
Niee.. to przecież niebo! Fruwam.. do góry nogami.
Zostali sami...
Zostali sami... (2009-06-06)
Na początek posadźmy coś w Ziemi, a później... obserwujmy.

Minimalizm na pomorzu...

Minimalizm na pomorzu

Toosh - prawie ultralight

Notatki, linki, różne pomysły sprzętowe na piesze i rowerowe wypady "prawie ULTRALIGHT" - Toosh.

Przygody Ser Trochima

Z przyjemnością chciałbym zaproponować Państwu przygody ser Trochimsona z "Kraju Makaroniarzy", które co jakiś czas umieszcza w swej TrochimLandii.

Gdzie to jest?

Jesteśmy gdzieś w gminie Biskupiec na Warmii, tylko gdzie dokładnie? Trzy różne miejsca... znajdź je! Chyba że już wiesz, ale na pewno? Napisz.

#1 - Gdzie to jest? #2 - Gdzie to jest? #3 - Gdzie to jest?
16 Listopada 2009 | Skomentuj

Późniejsza jesień i mgły ...

C.d. 3MPK.

Jesień w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym
Jesień w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym
Jesień w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym
Jesień w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym
Jesień w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym
Jesień w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym

7 Listopada 2009 | Skomentuj

Jesień w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym

Zacząłem w końcu nadrabiać zaległości trójmiejskiego parku krajobrazowego, i muszę przyznać że zachwycony jestem zwykle przesadnie. Szczególnie górkami i widokami z nich - nie raz brakło tchu już na podejściu... Park okazuje się być posiatkowany ścieżkami jak tort dzielony między wielu, i bardzo różnych... bo spotkać można dzieci, rodziców i ich psy, samodzielne i niezależne psy także można spotkać, bikerów i biegaczy a w zimie narto-biegaczy o czym świadczyć mogą wymalowane na drzewach sylwetki postaci z długimi stopami. Zakochane pary i foto-amatorzy, harcerze też się pojawili.

Jesień w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym
Trójmiejski Park Krajobrazowy

A kiedy w końcu ruszyło się na przełaj, „gotów stawić czoła nieznanemu”, co rusz przecinało się którąś z tych torto-linii, a może już nawet nie przecinało się bo całość parku stanowiła taka szeroka ścieżka. Nie wiem... ale nad porządkiem ktoś tu musiał sprawować opiekę. Żadnych krzaków, gąszczy, zarośli itd. Nawet połamane czasem drzewa, wydawać by się mogło, zamierzoną atrakcję stanowiły. I gdyby nie pagórkowaty teren, to pewnie wytężając zmysły dostrzec można by było spacerowiczów już z kilometra. Strach pomyśleć jak tutejsze zwierzęta są wstanie uniknąć wzroku ciekawskich. Zaszywając się na gorącą herbatę i kawałek czekolady na jednej z górek widziałem uciekającą trójkę saren... oby były tu jeszcze miejsca spokojne i dla nich.

Jesień w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym
Trójmiejski Park Krajobrazowy

Podobno sporo tu dzików... znajomi z roku opowiadali, że włóczą się między blokami na obrzeżach parku... ahaaa...

26 Października 2009 | Skomentuj

Przygody Madame Sheep

Korzystając z okazji i miejsca, zapraszam także na rozległe pastwiska pewnej Owcy, na których stoczy pewnie nie jedną walkę z wilkami czy kłusownikami (to rozległe pastwiska, a skoro tak to z gangiem też będzie miała do czynienia) ale i zazna na pewno wiele z pasterskiej opieki i górolskich tradycji.



Fotorelacja z wypadu do Hiszpanii

A właściwie to do Katalonii. Wersja relacji jeszcze wstępna z braku czasu i takie tam...

Fotorelacja z wypadu do Hiszpanii
"Fotorelacja z wypadu do Hiszpanii"
1 Kwietnia 2009 | Skomentuj

Fotorelacja z wakacji 2007/2008/2009

Fotorelacja z wakacji 2008 Fotorelacja z wakacji 2007
W poszukiwaniu równowagi...

Imię, email:

Treść:
  Komentarz prywatny
4 4