Wakacje 2007:
Fot.1 Wszystko zaczęło się na spokojnych bezdrożach,
gdzie można było już poczuć tą wakacyjną beztroskość (2 Lipca - W okolicy jeziora Dadaj od strony wsi Dadaj).
Fot.3 Niedaleko wsi Pudląg, a dookoła pole zboża, pola i zboża...
(10 Lipca)
Fot.5 Kurpiowskie natomiast lasy mają to do siebie, że można się w nich poczuć jak
w starej bajce, baśni... gdzie czas zatrzymał się wiele lat temu (17 Lipca - puszcza Zielona)
Fot.7 Bez wypadków się nie obyło, ale może to dzięki nim doceniamy inne chwile
no i poznajemy ludzi, którzy nie boją się pomóc widząc pokaleczone dłonie
(2 Sierpnia).
Fot.9
... i mknąć ... (2 Sierpnia - Św. Lipka)
Fot.11
I oczywiście najbardziej emocjonujące są zjazdy - szczególnie te długie, na których
czujesz prawdziwy wiatr we włosach
(7 Sierpnia - Biesowo - Lutry).
Fot.13
Kiedy indziej kładziesz się na ziemi w nadziei znalezienia czysto matematycznego,
geometrycznego punktu widzenia z zupełnie inną ogniskową (1 Września).
Fot.15
Bo w końcu nie ma to jak poranny spacer, no ewentualnie tuż przed snem przy wschodzie słońca.
Kurpiowskie łąki w przeciwieństwie do warmińsko-mazurskich odróżnia zdecydowanie nizinny krajobraz,
co akurat sprzyja takim rozlewiskom mgły, a może raczej ich obserwatorom
(2 Września).
Fot.17
... aż do jeziora, gdzie dookoła już tylko sama woda - niestety trzeba było zawrócić.
(6 Września - jez. Śniardwy, wieś Popielno).
Fot.19
W lasach już z wolna liście opadają... czyżby to jesień się zbliżała
(13 Września - Bredynki - Łężany).
Fot.21
A myśl o powrocie na studia, o akademiku i problemach z załatwieniem go związanych się zbliża i zbliża
(20 Września - Biskupiec).
Fot.23
Aby poczuć się jak w starożytnej świątyni, z mnóstwem filarów...
(24 Września - droga Rasząg - Bartołty).
Fot.25
Ale to wszystko po zaliczeniu tego i kolejnego podjazdu w lesie - zmęczenie - "będzie się lepiej spało"...
(24 Września - las w okolicy Rasząga).
Fot.2 W Częściowym Rezerwacie Zabrodzie niedaleko Biskupca
mknąć przez lekko zabłocone drogi i moknąć od tego ciepłego letniego deszczu.
(10 Lipca)
Fot.4 A w lasach coraz więcej komarów, które skutecznie zapobiegają dłuższym postojom
(13 Lipca - okolice Biskupca w stronę Łyska).
Fot.6 I nieodłączne wędrówki torami, torami ... i obok torów. Za dnia i w nocy,
podczas burzy i o wschodzie słońca. A podczas tych najciekawszych przy pełni księżyca,
na nasypie dla starych torów kolejowych,
wyłaniającym się sponad mgieł roztaczających się na łąki wszędzie dookoła... nawet szelest wśród traw wydawał się
czymś niezwykłym (1 Sierpnia).
Fot.8
Nie ma to jak mknąć po równym, tegorocznym asfalcie - czyż
taką okazję można przegapić! (2 Sierpnia - Kętrzyn).
Fot.10
... i dalej kroczyć... (5 Sierpnia)
Fot.12
A potem wspinasz się na przydrożne ogrodzenia - w poszukiwaniu innej perspektywy.
(7 Sierpnia - Biesowo - Lutry).
Fot.14
Albo o świcie, wśród kropel rosy i kilku stopni powyżej zera pełen ufności - tak, to będzie... nie - to musi być - inne.
(2 Września).
Fot.16
Ale jak to bywa, myśl o końcu tego dobrego pojawia się na horyzoncie zawsze zbyt szybko i nieoczekiwanie...
zatem dalej i dalej przed siebie,
może się uda zostawić ją jeszcze daleko w tyle...
przedzierając się przez rzeki...
(6 Września - gdzieś na drodze Szczytno - Ruciane Nida).
Fot.18
Tym białym wysokim masztom poczciwy wiatr służy, rowerowym wypadom niestety nie, no chyba że wybiera
się tam gdzie my
(6 Września - jez. Śniardwy).
Fot.20
Wstawać, szkoda dnia... z psem na spacer albo krótki jogging
(20 Września - Biskupiec).
Fot.22
Ale idźmy dalej, nie śpieszmy się, coraz wolniej coraz uważniej rozglądając się dookoła, w poszukiwaniu ...
prawdy? e... - wystarczy kadru
(20 Września - Biskupiec).
Fot.24
Albo przynajmniej jak w średniowiecznym zamku
(24 Września - stary kościół w Dźwierzutach).
Fot.26
... w Białymstoku
(30 Września).