Faces Of Nature - Wypady - Wakacje 2008

(1) Wakacje 2008:


Fot.1 Jak rok temu, dnia 2giego wakacji (albo Lipca) udać się przyszło (albo przyjechało) na najwyższy szczyt w okolicy, aby spojrzeć z góry, aby ustalić jakiś kierunek, taki mniej więcej, bez konkretów, na te trzy najbliższe miesiące. Popatrzmy więc... (2 Lipca - Wipsowo)
Fot.3 Dworce i czekanie, czekanie na dworcach, dworce na poczekanie... na poczekanie na pociąg, pociąg do czekania na innych dworcach... (4 Lipca - Gdańsk Wrzeszcz)
Fot.5 A "ścigano" mnie też aż z siedem kilometrów, na szczęście tym razem pamiątki nie wręczyli, ale zdjęć z samej granicy znów zabraknie... (22 Lipca - Szczurkowo, na granicy Polski)
Fot.7 Albo innym razem nachodziła skrajnie przeciwna niechęć do dzisiejszego upodobania dla funkcjonalności, praktyczności, przepustowości czy też wyniosłości itd... a kiedyś, kiedyś strugali sami sobie zbędne wzory na drzwiach, niepotrzebne wzory wyszywali... hipokryta! (12 Sierpnia - Kurpie)
Fot.9 I znów straszyło... z lasów wyłaziło, zerkało. Gdy dzień nastawał to się co prawda chowało... ale gdy noc.. ho ho to się dopiero działo! (22 Sierpnia - Otry)
Fot.11 Ba.. nawet UFO się widziało! (29 Sierpnia - Biskupiec)
Fot.13 No tak, ale nic nie prześcignie nocnych powrotów rowerem, bo oczywiście tyle jest do zobaczenia! Dobra, a tak naprawdę to ocena prędkości wiatru oraz jego kierunku, ewentualnych burz i deszczy zgodnie z wróżbami ICM mało kiedy się sprawdzała... A potem weź i czekaj pod dachem zaplecza sklepu, aż przestanie lać... pokochałem icm! (24 Września - Lutry - Biesowo)
Fot.15 O! Jesień przyszła... (27 Września - droga polna Biskupiec - Najdymowo)
Fot.17 No może jeszcze chwilkę... (30 Września)


Fot.2 A... no tak, już od samego początku straszyło! Leśne skrzyżowania, na których po zmroku widziano różne dziwy - powiadali miejscowi. W pobliżu znajdował się zbiornik wodny, co prawda znacznie zarośnięty, ale wystarczająco wilgotny, aby te strony osnuć gęstymi mgłami, z pewnością sprzyjającymi zamieszkującym tu dziwom. (2 Lipca - okolice Leszna i Rasząga)
Fot.4 Na granicy, Warmii i Mazur, w końcu odnaleziona! Jak się okazało, był to wstęp do zwiedzania kolejnych granic... niestety pokonać ich nie dane śmiertelnikom było. (15 Lipca - Na granicy Warmii i Mazur)
Fot.6 A ile nocy się nie przespało, ile poranków się zaspanym witało... że też się gier pisać w wakacje zachciało ?!?!! A jakże niesamowite jest w nocy, przy mgłach, obserwacja pojazdów na długich światłach - wyłaniających się zza zakrętu niczym dwa miecze Jedi tnące powietrze, albo uufo ! U.. obym nie wykrakał! (7 Sierpnia - Biskupiec)
Fot.8 Przynajmniej Jabułka mają wyobraźnie i nie dają się rutynie! (19 Sierpnia - W krainie Jabułek)
Fot.10 W reklamie i degustacjach też się siedziało... (25 Sierpnia - tory Biskupiec - Mrągowo)
Fot.12 A ile kadzideł się potem wypalało... tfu.. dość tego ło. Ale ten ich zapach... każdego rodzaju prawie taki sam. Ale, ale jakie kształty tworzyć potrafiły przy punktowych światełkach! (10 Września 03:24)
Fot.14 A potem znów na te stacyje, to piechotą... znów po nocy - wpadając w kałuże po kostki, a to rowerem pod wiatr północny - odmrażając sobie tyły. (25 Września - Korsze)
Fot.16 ... i cisza w lasach, i spokój na drogach. Ostatni spacer, ostatnie jabułko z drzewa zerwane... Czas ruszać, z plecakiem na garbie, z głową we mgle... dość lenistwa! (27 Września - droga polna Biskupiec - Najdymowo)


Dodaj komentarz:


Imię, email:


Treść:

1 2

Twoje skojarzenia


Jeśli myślisz, że słowa kluczowe albo opis są nieprawidłowe lub zbyt ogólne - dodaj swoje propozycje.


Opis/Słowa kluczowe:

Imię, email:

1 2