
Rozwiązanie odsuwam na inną porę roku ew. na inne warunki klimatyczne niż Polska. A to z prostego powodu - ślimaki. Podczas deszczu wychodzą skubane z niewiadomokąd i łażą gdzie popadnie. Bez sypialni wschodzą pod tropik i łażą po śpiworze... Rozbiłem się nawet w lesie, gdzie już nie było trawy a i tak się tam pojawiły podczas deszczowej nocy, choć znacznie mniej niż wcześniej. Chyba jednak wole oszczędzić ultralekki z delikatnym workiem śpiwór.
Kolejny sposób na obniżenie wagi sprzętu, czyli pozbycie się sypialni. Oczywiście potrzebna będzie moskitiera na głowę i podłoga pod i tak już uciętą do granic wygody karimatę. Mojego namiotu domyślnie nie można rozstawić bez sypialni, ale wystarczy zrobić dwa pasy/sznurki, które naciągają stelaż i gotowe (tu z grubszych sznurowadeł - 16gram, które przydają się do związania złożonego namiotu - aby nie brać pokrowca). Teraz tylko czekam na podłogę, którą będzie lekka membrana dachowa Tyvek Soft (60g/m2).
10 Lipiec 2010 | Skomentuj
Obniżanie wagi powoduje w pewnym momencie, że stare sakwy zaczynają być zbyt pojemne na nasz sprzęt a z bagażnikiem ważą ponad 2300g. Ręcznie uszyty zestaw toreb na rower plus dwie torebki na ramę authora ważą niecały kilogram. A będzie można jeszcze obniżyć nieco tą wagę. Plusów mamy sporo, rozkład wagi na cały rower, swobodny dostęp do bagażu i modułowość.
7 Lipiec 2010 | Skomentuj
Brak nowych wpisów.
Inne wypady rowerowe w dziale Rower.
Notatki, linki, różne pomysły sprzętowe na piesze i rowerowe wypady "prawie ULTRALIGHT"
- Toosh.
Z przyjemnością chciałbym zaproponować Państwu przygody ser Trochimsona z "Kraju Makaroniarzy", które co jakiś czas umieszcza w swej TrochimLandii.